Świąteczne wydanie Nowin już dziś, w środę! - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Świąteczne wydanie Nowin już dziś, w środę!

Wyjątkowo dziś, w środę 23 grudnia ukazało się świąteczne wydanie Nowin Zabrzańskich. Od rana do kupienia w kioskach i punktach sprzedaży prasy. A w naszym świątecznym wydaniu przeczytacie m.in. o:

214 milionów na inwestycje

Relacjonujemy ostatnią Sesję Rady Miasta i informujemy, że jest gotowy budżet miasta na 2021 rok. Radni przyjęli go podczas poniedziałkowej, zdalnej sesji Rady Miasta. Dochody miasta wyniosą, według planu, ponad 1 miliard 150 milionów złotych, natomiast wydatki  1 miliard 172 miliony. Na inwestycje przeznaczonych zostanie 214 milionów.

Nadzieja jest tylko w Chrystusie Wywiad z Ks. dr. hab. Dariuszem Klejnowskim – Różyckim, wykładowcą Uniwersytetu Opolskiego, w Zabrzu znanym z prowadzenia Śląskiej Szkoły Ikonograficznej. Ksiądz mówi m.in., że Boże Narodzenie z karpiem, choinką i opłatkiem jest nic niewarte bez nadziei, którą przynosi Chrystus.

Szpitale będą nas szczepić W Zabrzu pierwsze szczepionki przeciw COVID -19 zostaną podane w trzech szpitalach: Specjalistycznym, przy ulicy Skłodowskiej – Curie, Miejskim w Biskupicach oraz w Śląskim Centrum Chorób Serca. Będą zarezerwowane, jak w całym kraju, dla personelu medycznego. Gdzie będą mogli się po nie zgłaszać pozostali zabrzanie, ma być wiadomo po świętach. Wtedy opublikowana zostanie lista placówek, które pozytywnie przyszły weryfikację.

Makoszowskie historie sprzed lat Zimowy okres na Śląsku rozpoczynała Barbórka, jedno z najważniejszych świąt dla rodzin górniczych, które stanowiły w Makoszowach ponad 80%. Dwa tygodnie później rozpoczynały się również ferie zimowe dla dzieci, a kończyły się one świętem Trzech Króli. I choć zima była momentem, kiedy zarówno dorośli jak i dzieci miały więcej wolnego czasu, bo do oporządzenia były już tylko zwierzęta, to był to okres nie tylko zimowych zabaw, ale również czas, w którym odnotowywano największą śmiertelność w ciągu roku. Umierały głównie niemowlęta, wynikało to z tradycji chrztów w pierwszym tygodniu po narodzinach dziecka. Bardzo często w sakramencie nie brały udziału nawet ich rodzicielki, które dochodziły w tym czasie do siebie po porodzie. Głód i mróz zbierały więc swoje żniwo aż do wczesnej wiosny. Natomiast w miesiącach sierpniu i wrześniu – odnotowywano największy współczynnik urodzeń, który wskazuje na wzmożoną aktywność naszych przodków w sprawach łóżkowych w okresie zimowym.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *