Na ręce miał kradziony zegarek - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Na ręce miał kradziony zegarek

29-letni zabrzanin w połowie października włamał się do jednego z mieszkań na terenie Rokitnicy. Decyzją zabrzańskiego sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Grozi mu kara nawet 10 lat więzienia.

Policjanci z Komisariatu Policji V w Zabrzu prowadzili postępowanie w sprawie dokonanej w połowie października 2020 r. kradzieży z włamaniem do mieszkania przy ulicy Kosmowskiej. Sprawca do wnętrza mieszkania dostał się przez okno i ukradł z niego sprzęt elektroniczny, w tym telefony komórkowe i zegarek. Podjęte przez kryminalnych czynności doprowadziły do ustalenia pasera i odzyskania jednego ze skradzionych telefonów. Na dalszym etapie stróże prawa wytypowali, że sprawcą włamania jest uciekinier z Zakładu Karnego w Wojkowicach. Ustalono, że podejrzewany 29-latek w lutym bieżącego roku nie powrócił do Zakładu Karnego z przepustki. Od tego momentu mężczyzna ukrywał się przed organami ścigania. W poniedziałek policjanci z zabrzańskiej piątki po zdobyciu informacji o miejscu ukrywania się 29-latka zatrzymali go. Uciekinier ukrywał się w jednym z mieszkań na terenie Rokitnicy. W chwili zatrzymania mężczyzna był kompletnie zaskoczony, a na swojej ręce miał zegarek, który pochodził z włamania do mieszkania, co dodatkowo przesądzało o jego winie.  Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecydował o areszcie tymczasowym dla podejrzanego.

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *