Pieniądze wyrzucone przez balkon - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Pieniądze wyrzucone przez balkon

Apele, że policjanci nigdy nie żądają pieniędzy wciąż są nieskuteczne. Tym razem ofiarą zmodyfikowanej metody „na wnuczka” padła 81-letnia mieszkanka Biskupic. Zaufanie do mundurowego i towarzyszącej mu prokurator przypłaciła utratą oszczędności życia. W tym przypadku to prawie 78 tys. zł.

Około godz.15.00 do seniorki zadzwonił wymiar sprawiedliwości – policjant i pani prokurator.  Wytłumaczyli, że banknoty, które zebrała są fałszywe. Kobieta dała się przekonać. Przez balkon wyrzuciła 45 tys. zł i 12 tys. euro. Oszczędności miała odzyskać już 2 godziny później, w legalnych banknotach. Oczywiście nie odzyskała. Kiedy o umówionej godzinie policjant i prokurator nie wrócili, zadzwoniła na policję, oczekując wyjaśnień na temat przekazanych pieniędzy. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze i uświadomili seniorce, że padła ofiarą przestępstwa.

- Znaleźć sprawców będzie niezwykle trudno. Telefonują zwykle z aparatów zarejestrowanych zagranicą, praktycznie nie zostawiając szans na znalezienie ich właścicieli. Ci, którzy rozmawiali z seniorką w Biskupicach, tak jak w innym przypadkach, są dobrze przygotowani do swojej roli, nauczeni reagować na konkretne wypowiedzi ofiary – mówi Sebastian Bijok, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *