Anioły czuwają nad Dawidkiem - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Anioły czuwają nad Dawidkiem

Zabrzanka Lidia Pluta już kilkakrotnie poruszyła serca internautów walką o życie swojego syna. Jeszcze przed jego narodzeniem, w 2017 roku zebrała ponad 350 tysięcy na portalu SiePomaga.pl na operację, którą syn zaraz po urodzeniu przeszedł w niemieckiej klinice. Teraz malucha czeka kolejna, miejmy nadzieję, że już ostatnia operacja. Nowiny od początku wspierają zbiórkę pieniędzy na leczenie malucha.

W czasie ciąży zabrzanka dowiedziała się, że nienarodzony jeszcze synek ma rzadką wadę serca – zespół hipoplazji, czyli niedorozwój lewej komory serca. Zaraz po urodzeniu musi trafić na stół operacyjny. Zabrzanka postanowiła, że syn zostanie zoperowany w światowej sławy Klinice Uniwersyteckiej w Munster, gdzie dzieci z najbardziej skomplikowanymi wadami serca operuje profesor Edward Malec, wybitny specjalista w zakresie serce jednokomorowych. Pozostało znaleźć pieniądze. Tu pomógł internet i jego możliwości. Zabrzanka napisała na PomagaSie.pl „Jestem w ciąży, spodziewam się synka i odchodzę od zmysłów ze strachu, bo jego życie jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jest szansa, że moje dziecko przeżyje! Szansa, która kosztuje ponad 300 000 złotych… Tyle kosztuje życie mojego dziecka! Zaraz po urodzeniu Dawidek musi trafić na stół operacyjny. Do 24 maja muszę zebrać ogromną kwotę pieniędzy, dlatego ja, matka, stoję dzisiaj przed Tobą i błagam o pomoc dla mojego synka, bo nie przeżyję kolejnej straty”. W kilka tygodni pieniądze wpłaciło ponad 12 tys. 600 osób

I udało się! – Dawid urodził się 19 czerwca, dwa dni po terminie; poród był dwukrotnie wywoływany, konieczna była cesarka. „2 lipca został przeniesiony z intensywnej terapii na oddział kardiologii dziecięcej – napisała nam szczęśliwa zabrzanka. – Opieka jest tu niesamowita, gdyby nie to, że ciągle robione są jakieś badania, to nie odczuwałabym, że jestem w szpitalu. Personel jest bardzo przyjazny i pomocny. Mimo, że jesteśmy w niemieckiej klinice, to życie Dawida zawdzięczamy polskiej załodze – 5 na 6 osób z sali operacyjnej to Polacy, w tym dwie najważniejsze osoby – prof. Edward Malec i doc. Katarzyna Januszewska”.

Obecnie Dawidek uczy się jeździć na rowerku, chętnie chodzi do przedszkola, udziela się plastycznie. Mama i syn znają już termin kolejnej operacji, która też odbędzie się w Munster. 9 czerwca planowane jest przyjęcie na oddział, 30 czerwca cewnikowanie serca, a 1 lipca operacja metodą Fontana. „Z jednej strony ulga, bo możemy się już na to przygotować, a z drugiej strony potworny strach, wracają bardzo ciężkie i trudne wspomnienia. Ja pewnie nie wszystko pamiętam, ale mama, choć stara się tego nie pokazywać, to jest przepełniona strachem przed tym co nas czeka i że to już tak blisko Oczywiście cieszymy się, że między innymi dzięki Waszej pomocy mogę kontynuować leczenie w UKM, gdzie tak naprawdę podarowano mi życie kilkukrotnie . Gdzie czeka na mnie wspaniały personel i przede wszystkim Pan prof. Malec i Pani prof. Januszewska, którym po raz kolejny oddam w ręce swoje serduszko To nas buduje, bo wiemy, że trafiliśmy najlepiej.

Do wakacji zostało już całkiem niewiele czasu i to wtedy właśnie, na samym ich początku stoczę kolejną bitwę – napisali na profilu Serduszko Dawidka. -To dzięki Wam mamy wystarczającą kwotę na opłacenie operacji, dlatego nie ma potrzeby otwierania zbiórki na SiePomaga, bo to właśnie tam zebrana była wcześniej kwota na operację i zadłużenie wobec kliniki za dłuższy pobyt. Dodatkowo pieniądze ze zbiórek 1% i w ten sposób mamy na subkoncie w fundacji Kawałek Nieba pełną kwotę, ale… niestety euro poszło w górę i to co mamy jest dosłownie na styk, a z własnego doświadczenia wiemy, jak nagle koszty mogą urosnąć. Po drugiej operacji okazało się, że musieliśmy dopłacić jeszcze ponad 210 tys zł, ale wiadomo sytuacja była wtedy bardzo ciężka, wiele dni na Intensywnej Terapii wygenerowało ogromne koszty. Mamy nadzieję, że teraz obejdzie się bez komplikacji i tego się trzymamy.”

Jeśli chcecie wpłacić datki dla Dawidka, można to zrobić na https://zrzutka.pl/xx599r

lub bezpośrednio na subkoncie Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”, nr 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374, w tytule 860 pomoc dla Dawida Pluta.

DARIUSZ CHROST


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *